Skip to main content Skip to search

Archives for Księgowość

KSeF – Resort potwierdza e-faktury od 2026 roku

Co to jest KSeF?

 

 Jest to platforma, która umożliwia wystawianie, odbieranie i przechowywanie faktur elektronicznie, czyli tzw. E-faktury. System ten będzie służył do dokumentowania w formie cyfrowej wszystkich transakcji gospodarczych.

  

Trzy kamienie milowe wprowadzenia systemu w życie:

• od 1 lutego 2026 r. – dla firm z obrotem powyżej 200 mln zł

• od 1 kwietnia 2026 r. – dla pozostałych przedsiębiorców

• od 1 stycznia 2027 r. – dla najmniejszych działalności gospodarczych (pojedyncza faktura do 450 zł i wartość sprzedaży do 10 tys. zł miesięcznie)

 

Jednak przed wprowadzeniem systemu w 2026 roku Ministerstwo zapowiedziało udostępnienie nowej wersji systemu i możliwość przetestowania go przed oficjalną premierą. 

Na poniższej grafice znajdują się dokładne daty i informacje na ten temat:

 
 

Resort przychylił się do uwag i pomysłów strony społecznej, które były zgłoszone na konsultacjach. Dzięki temu od początku obowiązywania KSeF, do końca 2026 roku:

– Za błędne fakturowanie za pośrednictwem nowego systemu nie zostaną nałożone kary,

– Nadal będzie można wystawiać faktury z kas rejestrujących

– W płatnościach za e-faktury nie będzie obowiązku podawania numeru KSeF

Dodatkowo kolejnym usprawnieniem dla przedsiębiorców, będzie bezterminowe wprowadzenie „Offline24”. Dzięki temu rozwiązaniu, w dogodny sposób będzie można wystawić i wydać fakturę podmiotom zagranicznym lub tym, które nie posługują się numerem NIP. Przy słabej jakości sieci transmisyjnej, to rozwiązanie pomoże wyeliminować obawy w związku z wydłużonym czasem oczekiwania na wystawienie faktury w nowym systemie.

 

 Jakie są korzyści dla przedsiębiorców z KSeF?

 
– Szybszy zwrot podatku vat z 60 dni do 40
– Brak obowiązku wysłania faktur do urzędu podczas kontroli
– Brak konieczności archiwizacji dokumentów
– Większa transparentność obrotu i bezpieczeństwo
– Zmniejszone ryzyko błędów i oszustw
 
 

Twoja Księgowa nie wysyła Ci tego typu informacji? Może pora na zmianę?

 

Napisz do nas

Read more

Mały ZUS Plus – sprawdź czy masz szansę

Przedsiębiorco, kończy Ci się 2-letni okres opłacania składek preferencyjnych i martwisz się, że przejdziesz na duży ZUS? Sprawdź, czy masz szansę skorzystać z Małego ZUS Plus.

 

Coraz większe koszty prowadzenia działalności zmuszają przedsiębiorców do szukania oszczędności. W ramach optymalizacji podatkowej warto przyjrzeć się składkom ZUS, szczególnie, jeśli prowadzisz działalność już jakiś czas.

 

Na czym polega Mały ZUS Plus?

Dzięki uldze można płacić składki na ubezpieczenie społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe, dobrowolne chorobowe) w niższej wysokości, uzależnionej od dochodu, a nie od ustalonej minimalnej podstawy wymiaru składek. Mały ZUS Plus nie obejmuje jednak składki zdrowotnej, która liczona jest na zasadach ogólnych.

 
 

Kiedy można skorzystać z Małego ZUS Plus?

Musisz spełnić dwa warunki, aby otrzymać ulgę:

• prowadziłeś działalność gospodarczą w poprzednim roku kalendarzowym przez nie mniej niż 60 dni kalendarzowych.

• twoje przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej prowadzonej przez cały poprzedni rok kalendarzowy nie przekroczyły 120 000 zł

 

 Jak długo można korzystać z Małego ZUS Plus?

 

 Niższe składki na ubezpieczenia społeczne można płacić maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu kolejnych 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności gospodarczej – a zatem intencją prawodawcy było, aby przedsiębiorcy mogli korzystać z ulgi w cyklicznych pięcioletnich okresach.

 

 

Kiedy nie można skorzystać z Małego ZUS Plus? 

• w poprzednim roku kalendarzowym prowadziłeś pozarolniczą działalność gospodarczą przez mniej niż 60 dni kalendarzowych
 
• już korzystałeś z Małego ZUS Plus łącznie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej
 
• spełniasz warunki do płacenia obniżonych składek na ubezpieczenie społeczne od podstawy wynoszącej 30% minimalnego wynagrodzenia
 
• podlegałeś ubezpieczeniom społecznym lub ubezpieczeniu zdrowotnemu także z tytułu innej pozarolniczej działalności, na przykład jako wspólnik spółki jawnej
 
• w poprzednim roku kalendarzowym rozliczałeś się na karcie podatkowej i jednocześnie korzystałeś ze zwolnienia z VAT (ci przedsiębiorcy nie składają do urzędów skarbowych zeznań PIT lub deklaracji VAT, z których ZUS pozyskuje dane do weryfikacji poprawności ustalenia najniższej podstawy wymiaru składek)
 
• wykonujesz w ramach działalności gospodarczej te same zadania, które wykonywałeś dla byłego bądź obecnego pracodawcy jako pracownik w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym.
 
Z Małego ZUS Plus nie możesz również korzystać, jeśli w poprzednim roku prowadziłeś działalność jako:
• twórca, artysta
• osoba wykonująca wolny zawód
• wspólnik spółki jawnej, komandytowej, partnerskiej albo jednoosobowej spółki z o.o.
• osoba prowadząca publiczną lub niepubliczną szkołę, inną formę wychowania przedszkolnego, placówkę lub ich zespół. 
 

Jakie są pułapki Małego ZUS PLUS?

 
Korzystanie z ulgi ma wpływ na wysokość świadczeń, które przysługują z ubezpieczeń społecznych, a zwłaszcza z dobrowolnej składki chorobowej np. zasiłku chorobowego, opiekuńczego, czy macierzyńskiego – świadczenia te są obliczane od podstawy, od której opłacasz składki. Przedsiębiorco, optymalizując koszty i wybierając Mały ZUS Plus musisz pamiętać o ważnej zasadzie: małe wpłaty do ZUS oznaczają mniejsze świadczenia.


Twoja Księgowa nie wysyła Ci tego typu informacji? Może pora na zmianę?

 

Napisz do nas

Read more

Weto prezydenta dla ustawy o składce zdrowotnej. Co dalej z planowanymi zmianami?

Rewolucja w zasadach opłacania składki zdrowotnej została zatrzymana. Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że nie podpisze ustawy przyjętej przez parlament. Decyzja ta zatrzymuje planowaną reformę, która miała wejść w życie od początku 2026 roku i objąć około 2,5 miliona przedsiębiorców.

 

Powody weta: brak konsultacji i wątpliwa konstytucyjność

Według Małgorzaty Paprockiej, szefowej Kancelarii Prezydenta, ustawa została zawetowana głównie ze względu na niedostateczny dialog społeczny. Zmiany, które w sposób znaczący wpływają na sytuację milionów obywateli, nie powinny być procedowane bez rozmów z przedstawicielami środowisk zawodowych, ekspertami oraz partnerami społecznymi. To, jej zdaniem, narusza standardy demokratycznego państwa prawa.

Prezydencka kancelaria wskazała także na niezgodność zapisów ustawy z zasadami konstytucyjnymi – szczególnie w kontekście sprawiedliwości społecznej i równego traktowania podatników.


Powody weta: brak konsultacji i wątpliwa konstytucyjność 

Kolejnym argumentem, który wpłynął na decyzję prezydenta, była sytuacja finansowa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak zaznaczyła Paprocka, NFZ boryka się z wielomiliardowym deficytem, niezatwierdzonym planem finansowym na bieżący rok oraz zaległymi wypłatami za świadczenia zdrowotne. Eksperci ostrzegają przed ryzykiem braku płynności już w drugiej połowie 2025 roku.

Ustawa nie wskazywała konkretnych źródeł pokrycia brakujących środków, a koszty planowanej reformy miały sięgnąć aż 4,6 mld zł rocznie. Choć Ministerstwo Finansów deklarowało, że ubytek zostanie sfinansowany z budżetu państwa, te zapewnienia nie przekonały głowy państwa.


Głos społeczeństwa nie został zignorowany 

Decyzja prezydenta nie była zaskoczeniem – w ostatnich tygodniach do Pałacu Prezydenckiego napływały liczne apele o zawetowanie ustawy. Swoje stanowisko prezentowali m.in. przedstawiciele związków zawodowych, środowisk medycznych oraz opozycji. W odpowiedzi na te głosy, 5 maja zorganizowano dodatkowe konsultacje w ramach Rady Dialogu Społecznego, z inicjatywy samego prezydenta.

Wielu uczestników tych rozmów podkreślało brak równowagi między obciążeniami przedsiębiorców a sytuacją pracowników, co podważało sens i sprawiedliwość nowych przepisów. 


Zmiany były częścią politycznych obietnic 

Warto przypomnieć, że korekta zasad ustalania składki zdrowotnej była jednym z głównych punktów programowych nowej koalicji rządzącej. Wprowadzenie bardziej korzystnych rozwiązań dla przedsiębiorców – w tym przywrócenie możliwości odliczania składki od podatku – miało zrównoważyć skutki Polskiego Ładu.

Mimo prezydenckiego weta temat nie znika z agendy. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz już zapowiedział ponowne podjęcie prac nad reformą po wyborach prezydenckich.


Co miało się zmienić od 2026 roku? 

Ustawa zakładała wprowadzenie nowego, dwuetapowego modelu naliczania składki zdrowotnej:

  • Część ryczałtowa: 9% od 75% minimalnego wynagrodzenia
  • Część procentowa: uzależniona od wysokości dochodów lub przychodów, powyżej ustalonych progów 

Nowe zasady miały różnić się w zależności od formy opodatkowania przedsiębiorcy:

  • Skala podatkowa i podatek liniowy: dodatkowo 4,9% od dochodów przekraczających 1,5-krotność przeciętnego wynagrodzenia
  • Ryczałt: dodatkowe 3,5% od przychodów powyżej 3-krotności przeciętnego wynagrodzenia
  • Karta podatkowa: tylko część ryczałtowa (bez zmian względem obecnych zasad)

Co istotne, projekt przewidywał likwidację możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku, co zwiększyłoby realne obciążenie fiskalne przedsiębiorców. 



Co dalej?

Weto prezydenta oznacza, że przyjęte wcześniej przepisy nie wejdą w życie w 2026 roku. Nie oznacza to jednak końca dyskusji o reformie składki zdrowotnej – temat będzie wracał, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich. Wszystko wskazuje na to, że zarówno przedsiębiorcy, jak i rządzący, będą musieli jeszcze raz usiąść do stołu i wypracować nowe, bardziej akceptowalne rozwiązania.

Przedsiębiorcy współpracujący z naszym biurem rachunkowym online zyskują nie tylko stały dostęp do aktualnych informacji, ale i pewność, że zmiany w przepisach – nawet tak złożone jak te dotyczące składek – nie zaskoczą ich w ostatniej chwili.


 Twoja Księgowa nie informuje Cię o tego typu istotnych zmianach? Może pora na zmianę?

 

Napisz do nas

Read more

Limit amortyzacji samochodu osobowego od 2026 roku

Planujecie zakup samochodu na firmę w przyszłym roku? Uwaga – szykują się zmiany!

  

Prawo w Polsce bywa tworzone w pośpiechu, często jest nieprzemyślane i nadmiernie skomplikowane. Zdarzają się jednak ustawy, które wchodzą w życie z opóźnieniem – jak choćby ta z 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

Rząd przygotował nowe limity amortyzacji dla samochodów osobowych wykorzystywanych w działalności gospodarczej. Obecnie obowiązujące przepisy pozwalają na odliczenie maksymalnie:

• 150 000 zł – dla samochodów spalinowych,

225 000 zł – dla samochodów elektrycznych.

Patrząc na obecne ceny aut – zwłaszcza nowych – wielu przedsiębiorców miało nadzieję, że limity zostaną podniesione, by większa część wydatku mogła zostać zaliczona do kosztów działalności. Niestety, zmiany idą w innym kierunku.

Nowe limity, które mają obowiązywać od 1 stycznia 2026 r., będą wyglądać następująco:

225 000 zł – w przypadku samochodu elektrycznego lub wodorowego,

150 000 zł – dla samochodu spalinowego emitującego mniej niż 50 g CO₂/km,

100 000 zł – dla samochodu spalinowego emitującego 50 g CO₂/km lub więcej.


Samochody elektryczne zachowują dotychczasowy limit. To zmiana pozornie neutralna, choć warto zauważyć, że ceny nowych aut elektrycznych i wodorowych są zazwyczaj wyższe. Dla przykładu – katalogowa cena Toyoty Mirai, bezemisyjnego auta wodorowego, to aż 383 249 zł. Oznacza to, że 158 249 zł nie będzie stanowić kosztu podatkowego, mimo zastosowania najwyższego limitu.

W przypadku aut spalinowych kluczowa staje się emisja CO₂.

Przykład:
Kupując Dacię Bigster, która emituje ponad 100 g CO₂/km, odliczymy tylko 100 000 zł – reszta ceny nie może być uwzględniona w kosztach działalności.
 
Podobnie będzie przy zakupie nowego Renault Clio w wersji Full Hybrid E-Tech (145 KM), który zużywa średnio 4,2 l/100 km. Choć to miejski, oszczędny samochód, jego emisja wynosi 95 g CO₂/km. To oznacza, że również w tym przypadku limit amortyzacji wyniesie jedynie 100 000 zł – nie 150 000 zł, jak można by się spodziewać.
 
Informację o emisji spalin konkretnego modelu można znaleźć w Centralnej Ewidencji Pojazdów, o której mowa w art. 80a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.
 
 

Co z samochodami kupionymi jeszcze w 2025 roku?

Zgodnie z art. 3, 4 i 30 ustawy z 2 grudnia 2021 r. (Dz.U. 2021 poz. 2269), do pojazdów wprowadzonych do ewidencji środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych przed 1 stycznia 2026 r. stosuje się dotychczasowe przepisy. To oznacza, że jeśli zakupicie auto i wprowadzicie je do ewidencji jeszcze w 2025 roku – skorzystacie z obecnych limitów amortyzacji.

 

 Twoja Księgowa nie informuje Cię o tego typu istotnych zmianach? Może pora na zmianę?

 

Napisz do nas

Read more

Kontrowersyjna reforma składki zdrowotnej – dyskusja wokół nowelizacji przepisów

Reforma składki zdrowotnej zaplanowana od 2026 roku wywołuje żywe dyskusje wśród polityków i przedsiębiorców. Nowelizacja, która pojawiła się po procedurach sejmowych, budzi poważne wątpliwości co do jej wpływu na budżet NFZ oraz na warunki funkcjonowania firm.

  

Głos polityczny – stanowisko prezydenckie i senackie

Podczas ostatniego spotkania przed Pałacem Prezydenckim, pani wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat stanowczo podkreśliła, że nowelizacja ustawy jest „nie do zaakceptowania”. Jej wypowiedź, która znalazła oddźwięk wśród krytyków zmian, wskazuje, że reforma mogłaby pogłębić nierówności – najbardziej skorzystają przedsiębiorcy o średnich i wysokich dochodach, podczas gdy mniejsze firmy mogą ponieść konsekwencje finansowe.

W oparciu o te argumenty prezydent Andrzej Duda może zdecydować o wecie ustawy, a ostateczna decyzja zależy od dalszych obrad Senatu, które zaplanowano na 23–24 kwietnia.

 
 

Kwestie finansowe i skutki reformy

Głównym punktem spornym jest obniżenie składki zdrowotnej, co według przeciwników nie wystarczy, by zrekompensować uszczuplenie środków NFZ. Krytycy nowelizacji podkreślają, że zmiana może zmotywować pracowników do przechodzenia na samozatrudnienie – sytuacja, w której osoby zatrudnione na etacie, mimo niższych zarobków, odprowadzałyby relatywnie wyższe składki niż przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność.

Dodatkowo, naukowcy z uczelni medycznych i ekonomicznych wskazują, że potencjalne korzyści dla samozatrudnionych są minimalne – osoba o przychodach do 5 tys. zł może uzyskać ulgę mniejszą niż 150 zł miesięcznie, podczas gdy przedsiębiorcy zarabiający 30 tys. zł mogliby zyskać nawet do 1550 zł. Warto tu podkreślić, że Minister Finansów Andrzej Domański zapewnia, iż ewentualne straty budżetowe NFZ, oszacowane na 4,6 mld zł rocznie, zostaną pokryte z rezerw państwowych.

 
 

Rozbieżne opinie wśród środowisk biznesowych

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Agnieszka Majewska, prezentuje odmienne stanowisko – według niej reforma jest konieczna, jako że dotychczasowe rozwiązania, zwłaszcza te wprowadzone w ramach Polskiego Ładu, drastycznie podniosły koszty działalności.
 
Z jej perspektywy nowelizacja może być krokiem w kierunku poprawy konkurencyjności firm. Jednakże krytyka ze strony opozycji, m.in. wyrażana przez Magdalenę Biejat oraz kandydatów takich jak Adrian Zandberg, podkreśla, że zmiana może przynieść więcej szkód niż korzyści, szczególnie dla mniej zarabiających przedsiębiorców.
 

Co nas czeka?

Obecnie projekt ustawy czeka na dalsze rozpatrzenie w Senacie, gdzie wiele środowisk może próbować wyegzekwować modyfikacje lub nawet odrzucić proponowane zmiany. Ostateczny werdykt pozostaje w gestii prezydenta, który, analizując argumenty z obu stron, może zawetować ustawę lub skierować ją do dalszych konsultacji legislacyjnych.
Reforma składki zdrowotnej jest jednym z najważniejszych tematów ostatnich miesięcy, a jej ostateczny kształt będzie miało znaczący wpływ na finanse publiczne oraz na funkcjonowanie przedsiębiorstw w Polsce. Obserwujemy intensywne debaty, które pokazują, że zanim ustawa stanie się faktem, musi przejść jeszcze przez szereg istotnych etapów legislacyjnych.
 
 
 
Napisz do nas – dzięki naszej księgowości online przedsiębiorcy zyskują szybki dostęp do aktualnych informacji, profesjonalne wsparcie oraz sprawne zarządzanie dokumentami firmowymi.
 

Napisz do nas

Read more

Jakie są limity podatkowe w 2025 roku?

 

Niektóre limity podatkowe są wyrażone w euro, co wymaga ich corocznego przeliczenia. Należy zastosować średni kurs ogłaszany przez Narodowy Bank Polski (NBP) na pierwszy dzień roboczy października roku poprzedzającego dany rok podatkowy.

 

Średni kurs euro na dzień 1 października 2024 roku wyniósł 4,2846 zł. Jest on niższy niż kurs euro z poprzedniego roku, który wynosił 4,6091 zł. Oznacza to, że w 2025 roku obniżyły się niektóre limity podatkowe.

 

NOWE LIMITY PODATKOWE NA 2025 ROK:

 
  • Mały podatnik PIT i CIT – limit obniżony z 9 218 000 zł do 8 569 000 zł (2 mln euro × 4,2846 w zaokrągleniu do 1000 zł = 8 569 000 zł)
 
  • Mały podatnik VAT – limit obniżony z 9 218 000 zł do 8 569 000 zł
 
  • Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych – limit obniżony z 9 218 200 zł do 8 569 200 zł (2 mln euro × 4,2846 = 8 569 200 zł)
 
  • Pełna księgowość (obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych) – próg spada z 9 218 200 zł do 8 569 200 zł (2 mln euro × 4,2846 = 8 569 200 zł)
 
 

Co oznaczają zmiany dla przedsiębiorców?

 
Niższe limity mogą wpłynąć na klasyfikację przedsiębiorstw oraz obowiązki podatkowe i księgowe. W szczególności:
 
  • Niektóre firmy mogą utracić status małego podatnika, co oznacza konieczność stosowania ogólnych zasad podatkowych.
 
  • Więcej firm może być zobowiązanych do prowadzenia pełnej księgowości, co zwiększa obowiązki administracyjne.
 
  • Niższy próg dla ryczałtu ewidencjonowanego oznacza, że przedsiębiorcy z przychodami powyżej 8 569 200 zł będą musieli przejść na inne formy opodatkowania.
 

 

Podsumowanie

Nowe limity podatkowe na 2025 rok wynikają z niższego przelicznika euro, co skutkuje obniżeniem progów dla małych podatników oraz przedsiębiorców korzystających z ryczałtu i uproszczonych form księgowości. Przedsiębiorcy powinni zweryfikować swoje przychody i dostosować strategię podatkową do nowych progów.
 
 
 
 
 

Jeśli Twoja Księgowa nie informuje Cię o tego typu informacjach, zastanów się nad zmianą 🙂

Napisz do nas 

Read more

Czy można odliczyć VAT od najmu mieszkań dla pracowników?

 

Przedsiębiorcy mają trudny orzech do zgryzienia jeśli chodzi o odliczenie podatku vat od wynajmowanych lokali dla pracowników przez sprzeczne informacje, które pojawiają się w Internecie. W tym artykule postaram się nieco rozjaśnić tą sprawę.

 

Zasady wynajmu mieszkań i opodatkowanie VAT

Zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt 36 ustawy o VAT, wynajem nieruchomości o charakterze mieszkalnym na własny rachunek, wyłącznie na cele mieszkaniowe, jest zwolniony z VAT. Jednakże, w przypadku wynajmu mieszkań na rzecz pracowników, którzy są zatrudnieni w firmach, organ podatkowy przyjmuje, że taka transakcja nie spełnia warunków zwolnienia z VAT, a wynajem podlega opodatkowaniu podstawową stawką VAT.

 

Warunki zwolnienia z VAT 

 
Aby skorzystać ze zwolnienia z VAT, muszą być spełnione następujące warunki:
 
1. Świadczenie usługi na własny rachunek 
2. Charakter mieszkalny nieruchomości 
3. Mieszkaniowy cel najmu 
4. Brak krótkotrwałego zakwaterowania 
 
Zgodnie z interpretacją Ministra Finansów z 18 października 2021 r., wynajem mieszkań przez czynnego podatnika VAT na rzecz podmiotu gospodarczego, który wykorzystuje te mieszkania do celów działalności gospodarczej (np. podnajmuje innym podmiotom), nie kwalifikuje się do zwolnienia z VAT. 
 
 
 

Związek z czynnościami opodatkowanymi 

Przepisy wskazują, że przedsiębiorcy mogą odliczyć podatek naliczony, jeżeli wynajmowane mieszkania są wykorzystywane do czynności opodatkowanych VAT.
 
Jeżeli pracownik jest zatrudniony w ramach czynności opodatkowanych VAT, to istnieje pośredni związek między wydatkiem na wynajem mieszkań, a działalnością opodatkowaną firmy. W takiej sytuacji pracodawca może argumentować, że przysługuje mu prawo do odliczenia VAT. Organy podatkowe podkreślają, że prawo do odliczenia przysługuje tylko wówczas, gdy wydatki są związane z czynnościami, które generują podatek należny. 
 

Sądy nie zawsze się zgadzają 

 
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 2 czerwca 2023 r. zauważył, że prawo do odliczenia VAT wynika z określonych zakupów, które są wykorzystywane do czynności opodatkowanych. Sąd podkreślił, że wydatki związane z najmem lokali mają związek z działalnością opodatkowaną podatnika, co pozwala na odliczenie podatku naliczonego.
 
Warto również zaznaczyć, że NSA w swoim wyroku z 29 października 2019 r. potwierdził, iż nawet wydatki, które nie mają bezpośredniego odzwierciedlenia w obrotach firmy, mogą mieć znaczenie dla uzyskania przychodu opodatkowanego.
 

Podsumowanie

Jeśli mieszkanie  jest wynajmowane dla nas  jako przedsiębiorców nie możemy odliczyć Vat-u. Jeśli wynajmujemy mieszkanie dla naszych pracowników w celach pracy, podnoszenia kwalifikacji itp. mamy prawo odliczyć Vat . 
 
 
 
 
 

Jeśli Twoja Księgowa nie informuje Cię o tego typu informacjach, zastanów się nad zmianą 🙂

Napisz do nas

Read more

Opakowania sup

Od 1 stycznia 2024 roku w Polsce obowiązuje opłata za jednorazowe opakowania z tworzyw sztucznych, tzw. opłata SUP (Single-Use Plastics). Jest to efekt wdrożenia unijnej dyrektywy mającej na celu ograniczenie stosowania plastikowych produktów jednorazowego użytku i promowanie bardziej ekologicznych alternatyw. 

 

Kogo dotyczy opłata SUP?

Opłata SUP obejmuje przedsiębiorców prowadzących działalność w handlu detalicznym, hurtowym oraz gastronomii, którzy oferują klientom jednorazowe opakowania z tworzyw sztucznych, takie jak kubki na napoje czy pojemniki na żywność. Dotyczy to również sprzedaży za pośrednictwem automatów vendingowych. Dotyczy każdego z nas kto kupuje cokolwiek na wynos dzięki Opłacie SUP zapłaci więcej. 

 

Wysokość opłaty:

 
Stawki opłaty SUP zostały określone w rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska z 7 grudnia 2023 roku i wynoszą:
 
0,20 zł za kubek na napoje, w tym jego pokrywkę i wieczko.
 
0,25 zł za pojemnik na żywność, taki jak pudełko z pokrywką lub bez, stosowany do umieszczania w nim żywności przeznaczonej do bezpośredniego spożycia. 
 
 
Obowiązki przedsiębiorcy
Przedsiębiorcy są zobowiązani do:
 
1. Pobierania opłaty od klientów za każde wydane jednorazowe opakowanie z tworzywa sztucznego.
 
2. Prowadzenia ewidencji liczby nabytych i wydanych opakowań jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych. Ewidencja ta może być prowadzona w formie papierowej lub elektronicznej i musi być przechowywana przez 5 lat. 
 
3. Składania rocznych sprawozdań do marszałka województwa właściwego ze względu na siedzibę lub miejsce zamieszkania przedsiębiorcy, zawierających informacje o liczbie nabytych i wydanych opakowań. Sprawozdania te należy składać do 15 marca za poprzedni rok kalendarzowy. 
 
4. Przekazywania pobranych opłat na odrębny rachunek bankowy prowadzony przez marszałka województwa, w terminie do 15 marca roku następującego po roku kalendarzowym, w którym opłata została pobrana. 
 
 
Alternatywne opakowania
Od 1 lipca 2024 roku przedsiębiorcy mają obowiązek zapewnienia klientom możliwości zakupu napojów czy posiłków w opakowaniach alternatywnych do jednorazowych z tworzyw sztucznych. Mogą to być opakowania wykonane z materiałów innych niż tworzywa sztuczne, takich jak papier bez syntetycznych powłok, każdy z nas wie jakie to uczucie gdy papierowa słomka rozmaka w naszym napoju, opakowania z biomasy (np. pojemniki skrobiowe) czy pojemniki wielokrotnego użytku.
 

Kary za nieprzestrzeganie przepisów
wysokość kary za niepobieranie opłat za produkty z tworzyw sztucznych, jak również braku zapewnienia alternatywy dla tychże produktów (od 01.07.2024) od 500 zł do nawet 20 000 zł. 

Kara za nieprowadzenie ewidencji wprowadzanych i odsprzedawanych produktów z tworzyw sztucznych od 10 000 zł do 100 000 zł 

od 10 tys. do nawet 500 000 zł może zostać nałożone za brak terminowego dofinansowania kampanii edukacyjnych, ale także wprowadzanie do obrotu zakazanych wyrobów z tworzyw sztucznych czy też wyrobów oksydegradowalnych 

 
Wprowadzenie opłaty SUP ma na celu zmniejszenie ilości odpadów z tworzyw sztucznych i promowanie bardziej ekologicznych rozwiązań w obrocie opakowaniami. Przedsiębiorcy powinni dokładnie zapoznać się z nowymi obowiązkami, aby uniknąć potencjalnych kar i przyczynić się do ochrony środowiska.   

 

Jeśli Twoja Księgowa nie informuje Cię o tego typu informacjach, zastanów się nad zmianą 🙂

Napisz do nas

Read more

Urlop rodzicielski i ojcowski dla przedsiębiorców – co warto wiedzieć?

Prowadzisz działalność gospodarczą i jesteś albo zostaniesz ojcem? Ten artykuł jest właśnie dla Ciebie 😊

Warunkiem koniecznym do uzyskania prawa do urlopu ojcowskiego, jak i rodzicielskiego jest opłacanie dobrowolnych składek na ubezpieczenie chorobowe. Wysokość zasiłku zależy od wysokości odprowadzanych składek, to znaczy im wyższe składki, to większe świadczenie.
 

Urlop ojcowski

Można z niego skorzystać jedynie przez pierwszy rok życia dziecka i wynosi on 14 dni. Oprócz zasiłku tacie przysługuje ulga w postaci opłacania jedynie obowiązkowej składki zdrowotnej w ZUS w trakcie trwania urlopu. 

 

Na jaką wysokość zasiłku świeżo upieczony tata może liczyć?

 Składki na ubezpieczenie społeczne naliczane są od minimalnej podstawy wymiaru. Ta minimalna podstawa wynosi obecnie 4694,40.zł 

Tę miesięczną podstawę wymiaru pomniejsza się o ustawowy wskaźnik w wysokości 13,71%:

4694,40 * (1-0,1371) = 4050.80zł

Zasiłek za okres 14 dni (w miesiącu liczącym 30 dni) wyniesie:

4050,80 / 30 * 14 = 1890.37 zł

 
Urlop rodzicielski
Przy tym urlopie termin składania wniosku trwa aż do końca roku, w którym dziecko ukończy 6 lat i może on trwać maksymalnie 9 tygodni. Zasiłek może być wypłacony jednorazowo lub podzielony na maksymalnie 5 rat, w zależności od preferencji wnioskodawcy
 
Jak skorzystać z urlopu ojcowskiego i rodzicielskiego?
Do urlopu ojcowskiego jest potrzebny wypełniony druk ZAO i Z3B, natomiast do rodzicielskiego druk ZUR i Z3B. 

Wypełnione druki można wysłać do urzędu ze swojego konta na PUE ZUS.
   
 
 

Jeśli Twoja Księgowa nie informuje Cię o tego typu informacjach, zastanów się nad zmianą 🙂

Napisz do nas

Read more

Hulajnogi i rowery elektryczne – czy mogą być kosztem?

 

Elektryki, ale nie samochody, tylko jednoślady mogą być kosztem w naszych działalnościach. Fiskus w interpretacjach potwierdza to stanowisko. Nie ma również przepisu, który zabrania odliczenia kosztów roweru, jeśli przedsiębiorca mu już firmowy samochód, albo nawet i dwa. Fiskus zgadza się też na pełne odliczenie VAT od zakupu jednośladu. Ekologia, korki w miastach, rosnące ceny paliwa – to tylko niektóre argumenty za wykorzystaniem w działalności gospodarczej rowerów elektrycznych rowerów i hulajnóg.

 
 

Rower elektryczny bywa uznawany przez profesjonalnych rowerzystów za profanację i oszustwo, a przez kierowców jest traktowany z niechęcią, podobnie jak każdy inny jednoślad. Jednak Urząd Skarbowy postrzega go jako ekologiczny środek transportu i, wychodząc naprzeciw potrzebom przedsiębiorców, umożliwia zaliczenie takiego zakupu do kosztów prowadzonej działalności. Co istotne, można to zrobić nawet wtedy, gdy przedsiębiorca posiada już samochód lub motocykl służący do przemieszczania się. Co ważne, wydatki na zakup roweru elektrycznego można odliczyć w 100%, bez żadnych ograniczeń, które obowiązują w przypadku samochodów osobowych.

 

Jeśli wartość roweru nie przekracza 10 tys. zł, podatnik ma do wyboru trzy rozwiązania:

– może nie zaliczać danego składnika majątkowego do środków trwałych, natomiast wydatki związane z nabyciem roweru zaliczyć bezpośrednio do kosztów uzyskania przychodów;

– może zaliczyć dany składnik majątku do środków trwałych, a następnie jednorazowo go zamortyzować. Następuje to przez dokonanie jednorazowego odpisu amortyzacyjnego w wysokości odpowiadającej wydatkom na nabycie danego składnika majątku – w miesiącu oddania do używania tego środka trwałego albo w miesiącu następnym;

– może amortyzować dany składnik majątkowy na analogicznych zasadach jak wszystkie inne środki trwałe.

Trzeba jednak pamiętać, że jeśli wartość pojazdu przekroczy 10 tys. zł., konieczne jest wpisanie go do ewidencji środków trwałych i dokonywanie odpisów amortyzacyjnych. Warto również Pamiętać, że podobnie jak przy samochodach, nie tylko zakup roweru wliczamy w koszta prowadzenia, ale także jego ubezpieczenie oraz wydatki eksploatacyjne w tym wypadku prąd. 
 
 
Korzystną odpowiedź otrzymał m.in. mężczyzna prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą (Interpretacji z 28 czerwca 2024 r. (nr 0115-KDIT3.4011.425.2024.2.KP).  Podatnik zamierza kupić rower elektryczny lub hulajnogę o wartości poniżej 10 tys. zł. Zamierza ich używać, by dojeżdżać do klientów.
 
Jeśli podstawowym celem i sposobem korzystania z roweru elektrycznego jest wykorzystanie w działalności gospodarczej, to wydatek poniesiony na jego zakup może Pan zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej na podstawie art. 22 ust. 1 ustawy o PIT – potwierdził dyrektor KIS.
 
 
Zarówno w przypadku roweru, jak i hulajnogi, koszty związane z ich eksploatacją nie muszą być limitowane, jak to ma miejsce w przypadku samochodów osobowych. Dlatego też wszystkie wydatki poniesione na zakup tych środków transportu i ich użytkowanie można w całości zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Jeśli rower lub hulajnoga elektryczna służy tylko do działalności gospodarczej, przedsiębiorca może także w pełni odliczyć VAT od ich zakupu oraz wydatków eksploatacyjnych.

Wszystkie te zasady mogą wydawać się skomplikowane, szczególnie dla początkujących przedsiębiorców. Z tego powodu warto skorzystać z usług doświadczonych księgowych, którzy pomogą zoptymalizować koszty zakupu i eksploatacji wybranych środków transportu. 

 

 

Jeśli nie wiesz jak wprowadzić samochód, rower lub hulajnogę elektryczna do kosztów firmowych…

Napisz do nas


Pomożemy we wszystkich formalnościach 🙂

Read more